Najpierw był pomysł

Dlaczego dom?

Pewnego pięknego dnia stwierdziliśmy z mężem, że chcemy mieć dom, taki prawdziwy niewielki dom, z małym ogródkiem, tarasikiem i huśtawką. Jak tylko postanowienie zostało powzięte od razu zaczęłam szukać projektów domów w internecie, pozamawiałam masę opasłych katalogów z projektami i szukaliśmy tego wymarzonego. Gdy już znaleźliśmy, zaczęliśmy się zastanawiać, co zrobić, żeby ten nasz wymarzony domek był jak najszybciej. Murowane domy od razu odpadały ze względu m.in. na długość i rozwlekłość budowy,a my chcieliśmy szybko. Kanadyjskie domki – jakieś takie zbyt delikatne nam się wydawały, mimo że ludzie użytkujący sobie chwalili. W efekcie padło na ciężki prefabrykat drewniany. Technologia w Polsce bardzo mało znana, a w Niemczech, czy Skandynawii bardzo popularna.

Co nas przekonało do tej technologii:

  1. szybkość budowy
  2. energooszczędność domu
  3. fakt, że takie domy są w Skandynawii, gdzie jak wiadomo zbyt ciepło nie jest, a oni nie budują sobie byle czego
  4. długi okres gwarancji na dom
  5. trwałość
  6. możliwość budowy praktycznie każdej bryły w tym systemie
  7. opinie ludzi, którzy takie domy użytkują (choć w Polsce ciężko takich spotkać, w naszym kraju nie lubimy nowości, dom ma być murowany, bo inaczej to nie dom)

Jednak zanim się przekonaliśmy do technologii, spotykaliśmy się z wieloma firmami jeżdżąc na ich budowy, oglądając domy pokazowe i wysyłając zapytania ofertowe.

A teraz zapraszam w nasz świat budowy domu z kartonu, jak to mówią nasi rodzice.

.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s